Góra Grosza!
Pamiętacie taką akcję "Góra Grosza"? Po szkołach i różnych instytucjach chodzili wolontariusze, którzy zbierali tylko miedziane pieniążki. Niby to śmieszne, bo co można uzbierać na samych grosikach. A jednak udało im się zebrać niebagatelną kwotę. Już teraz nie pamiętam, jaka to była konkretnie kwota, ale sporo tego było. Strasznie fajna sprawa, prawda? Wielu ludzi chętnie pozbędzie się z portfeli grosików i innych miedziaków, a wyrzucić to grzech. Z kolei odkładać do słoika też nie ma sensu. A tutaj taki świetny pomysł spożytkowania drobnych pieniążków. Pamiętam, że często przynosiliśmy całe słoiki takich miedziaków. Właśnie takie na bok odkładane grosiki, które nazbierały się naszym rodzicom. Sama teraz zbieram takie grosiki, tak na wszelki wypadek, jakby komuś wpadł do głowy pomysł na powtórne przeprowadzenie akcji. Ostatnio moja siostrzenica podliczyła te drobniaki. Wyszło tego, tylko w moim słoiku, uwaga, ponad czterdzieści złotych! Pomyślcie sobie, jakby tak każdy z nas oddał taki słoik, ile dobrego można by zrobić.
pożyczki tańsza egzotyka Kuba z Berlina Grosze .